sobota, 1 października 2011

Syberia

"Bez sensu, zamknięte." - chyba najczęściej powtarzające się zdanie w czasie przygody w grze Syberia. Gry przygodowe nie są moim ulubionym gatunkiem gier, ale zainteresowałem się tą grą dzięki pozytywnym recenzjom oraz ciekawym zrzutom ekranów. 

Gra jest dość stara - rok 2002 czuć na każdym rogu, ale z drugiej strony można powiedzieć, że gra wcale się nie zestarzała, bo oprócz tego, że czasem brakuje lepszych efektów cieni, oraz, że czasem animacje wody stanowią pikselowatą maziajkę - grafika daje radę. A oprócz grafiki esencją jest przygoda w mechanice wskaż i kliknij.

Cała przygoda odbywa się we współczesności, jednakże lokacje stylizowane są na początek zeszłego wieku. Podróżując pomiędzy poszczególnymi miejscami natrafiamy na całą masę maszynerii którą można opisać chyba tylko jednym słowem - steampunk. Chociaż steam - para to może trochę za dużo bo cała ta maszyneria a nawet jeden NPC napędzane są za pomocą energii mechanicznej ma zasadzie nakręcanego budzika. Ciekawa koncepcja, trzeba przyznać, że dodaje grze uroku.

Miłośnicy przygodówek znajdą tu wszystko czego potrzebują aby czuć się szczęśliwym. Jest zbieranie przedmiotów i używanie ich w zagadkach logicznych. Są proste dialogi dzięki którym fabuła posuwa się do przodu. Gdy każdy zakamarek danej lokacji zostanie już przez bohaterkę dokładnie przeczesany  akcja przenosi się do zupełnie nowego miejsca. Dzięki temu krajobrazy nie nudzą, a gracze tacy jak ja mogą odetchnąć z ulgą bo wiadomo wtedy, że nie trzeba już szukać więcej przedmiotów we wcześniejszych lokacjach.

A lokacje są śliczne. Warto pograć trochę aby zobaczyć kunszt grafików. Grafika to chyba największy atut Syberii. Muzyka też jest ok, ale po jakimś czasie główny motyw trochę zaczął mnie nużyć.

Nie grałem w wiele przygodówek w swoim życiu i mimo braku punktu odniesienia muszę napisać, że zagadki są bardzo trudne. Nie są absurdalne, ale chwilę trzeba pogłówkować nad tym jaki przedmiot użyć w jakim kontekście. Ostatecznie wymyślone rozwiązania wydają się sensowe i logiczne. Ciekawym pomysłem jest też używanie telefonu komórkowego. W większości używamy go do odbierania rozmów telefonicznych od znajomych i rodziny. Dzięki temu możemy niejako usłyszeć komentarze bohaterki na temat sytuacji w której się znalazła i ogólnie lepiej się z nią zapoznać. Czasem jednak trzeba gdzieś zadzwonić żeby rozwiązać problem.

Generalnie nie mam nic do zarzucenia tej grze, chociaż recenzję powinna napisać chyba osoba która lubi gry przygodowe. Ja nie należę do grona takich osób więc generalnie czułem się trochę znudzony i zmęczony poziomem zagadek. Przyjemnie mi się natomiast patrzyło jak moja żona przechodzi tą grę. Cóż, chyba każdemu pozostaje sprawdzić czy lubi ten typ rozrywki.

Wersja: 1.0
Multiplayer: Nie
Moja ocena: 76/100

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz