O
serii King's Bounty nie wiedziałem w zasadzie nic. Jakoś nie miałem
okazji nigdy zagrać w żadną część, ani nawet za bardzo przeczytać
recenzję. Jednak ostatnio całkiem przypadkowo zasiadłem do
części/dodatku pod tytułem "Wojownicza Księżniczka". Jest to dodatek
który nie wymaga podstawowej wersji więc idealnie nadaje się dla
każdego.
Pierwsze
skojarzenie to - klon Heroes of Might and Magic. Im dłużej się gra, tym
bardziej można odnieść takie wrażenie. I słusznie, gdyż jeśli spojrzymy
na historię serii King's Bounty to dowiemy się, że pierwsza część była w
zasadzie inspiracją dla serii Heroes of Might and Magic. Czyli
klonowanie odbyło się w druga stronę.
Zasada
rozgrywki jest całkiem intuicyjna. Poruszamy się postacią po rozległej
mapie, zbieramy w ten sposób przedmioty i odwiedzamy lokacje. Gdy
natrafimy po drodze na wrogi oddział możemy z nim walczyć lub próbować
go ominąć. Gdy dojdzie do walki, wczytywany jest osobny ekran na którym
zaprezentowane jest pole bitwy i rozpoczyna się turowa rozgrywka.
Poruszanie po mapie świata odbywa się w czasie rzeczywistym, nie ma więc
potrzeby ciągłego klikania na przyciska zakończenia tury gdy chcemy
powrócić do zamku.
Na
pierwszy rzut oka gra jest super. Znajome mechanizmy, powiew świeżości
gdy odnajdujemy różnice względem serii HoMaM, miła muzyka i prześliczna
grafika. Jednak im dłużej grałem tym bardziej miałem wrażenie, że coś
jest nie tak. Bardzo szybko pogubiłem się na mapie świata. Fakt,
swobodne obracanie kamerą ładnie wygląda ale jakoś średnio mi się to
spodobało gdy przy próbie poruszania się do dalekiego punktu gra zaczęła
miotać perspektywą jak samochodówka. Ale ok, jakoś połapałem się co i
jak dzięki oznaczeniom na minimapie. Zorientowałem się też którzy
przeciwnicy są silniejsi a którzy nie i jakoś sobie dalej grałem. W
pewnym momencie okazało się, że praktycznie wszystkie ścieżki
eksploracji mam zablokowane. Zablokowane czyli, że przejścia strzeże
grupa osobników która nie ma pokojowych zamiarów i jest znacznie
silniejsza niż moja drużyna. Powrót do zamku i uzupełnienie wojsk nie
wchodzi w rachubę gdyż z powodu systemu dowodzenia osiągnąłem maksymalną
liczebność wojsk w danym momencie. Cóż, eksploracja i jeszcze raz
eksploracja i faktycznie znajduję drogę przez którą mogę się przebić.
Ciekawie pomyślane, aczkolwiek nużyło mnie trochę podróżowanie po wielu
krainach aby sprawdzić czy już poziom dowodzenia pozwolił zgromadzić mi
armię dzięki której się będę mógł przebić.
Bitwy
toczone są w identyczny sposób co we wspomnianym HoMaM. Obydwie strony
mają do dyspozycji około 5 oddziałów i w zależności od szybkości
poruszają na nimi po kolei, aż będą wystarczająco blisko aby rozpocząć
atak. Większość oddziałów dysponuje także specjalnymi zdolnościami które
mogą zostać użyte gdy nadejdzie kolej tego oddziału. W czasie bitwy za
pośrednictwem bohaterki która znajduje się poza polem bitwy możemy
rzucać czary (raz na turę), lub wezwać smoka i polecić wykonać mu
czynność taką jak np. wykopać skarb, zaatakować oddział wroga lub
przytachać jajo z którego wykluje się dodatkowy oddział sojuszniczy.
Generalnie
gra została by przeze mnie wyżej oceniona gdyby nie dwa fakty. Wersja w
którą miałem przyjemność grać jest niesamowicie niestabilna.
Praktycznie w każdym momencie gra jest w stanie się wysypać do Windows z
komunikatem, że się wysypała. Masakra. Dość szybko musiałem odnaleźć
przycisk odpowiedzialny za quick save (F5). Drugim elementem, który
znacząco wpłynął na obniżenie oceny, był całkowity brak trybu
multiplayer. Według mnie, jakikolwiek tryb multiplayer w grach tego typu
jest konieczny. Aż się prosi o tryb Hot Seat albo chociażby opcję
grania po lanie. Niestety jesteśmy skazani na samotność.
Generalnie
gra nie jest zła. Dla miłośników sagi Heroes of Might and Magic jest to
pozycja obowiązkowa. Dla fanów strategii niekoniecznie gdyż jest nieco
za uproszczona i ograniczona. Nie za bardzo też się da do niej siąść z
np. dzieckiem bo nie ma trybu multiplayer. Ale jeśli ktoś lubi klimaty
fantasy i nieśpieszne klikanie w klimatach strategiczno/rpg to nie widzę
przeciwwskazań.
Wersja: 1.2 (build 5730)
Multiplayer: Nie
Moja ocena: 70/100

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz